Sign In

Remember Me

Odkrywanie mojego pragnienia dla dwóch

Odkrywanie mojego pragnienia dla dwóch

Spotkałam go w Londynie podczas lekcji pływania w siłowni. Na pierwszy rzut oka wyglądał na zwyczajnego kolesia, kogoś z kim nawet bym nie rozmawiała, gdyby instruktor nie połączył nas w pary. Był bardzo luźny i bezpośredni i zaprosił mnie na randkę. Następnego dnia spotkaliśmy się niedaleko Big Bena. Miło spędziliśmy czas, więc zaczęliśmy się spotykać i spać ze sobą. Z dnia na dzień coraz bardziej się w nim zakochiwałam.

Podobało mi się, że zamiast ślepo podążać za tłumem, miał sposób na tworzenie swojego własnego świata. Był odpowiedzialny i szczery ze mną oraz innymi ludźmi, których znaliśmy. Stawaliśmy się sobie coraz bliżsi.

Po dwóch miesiącach oświadczył, że miał mi coś do powiedzenia – niespodziankę. Umówiliśmy się na intymną kolację w przyjemnej restauracji niedaleko Hyde Park. Poprosił mnie, abym miała dobry humor. Pamiętam przygotowania do tego wieczoru, wycieczkę do fryzjera, wybranie najlepszej sukienki, makijaż. Weszłam do restauracji z wysokimi nadziejami, gotowa zgodzić się na cokolwiek mężczyzna moich marzeń miał do zaoferowania. Znalazłam go siedzącego w fotelu, niedaleko kominka – zawsze umiał wybrać idealne miejsce.

Skończyliśmy danie. Podekscytowany, zdawał się czekać na odpowiedni moment. Siedziałam cicho, dając mu czas. Mężczyźni lubią czuć, że mają kontrolę. Kiedy zapytał czy jestem gotowa, odpowiedziałam, że tak i wzięłam go za rękę.

„Jestem poliamorystą”, powiedział z uśmiechem.

„Co masz na myśli?” Zapytałam. Nie miałam żadnego pojęcia o czym on mówił.

Wytłumaczył mi, że kochanie więcej niż jedną osobę w tym samym czasie jest całkowicie naturalne. Dodał jeszcze, „Nie uważam abyśmy pasowali do siebie jako podstawowi partnerzy, ale możemy kontynuować nasz świetny związek jako drugorzędni partnerzy. Możesz znaleźć sobie podstawowego partnera, podczas gdy ja będę szukał kobiety z którą założę rodzinę i będę miał dzieci.”

Byłam w całkowitym szoku. Zdawało się, że był to film, w którym nie chciałam grać roli. On przestał mówić i uważnie obserwował moją twarz i szukał zrozumienia.

„Zrywasz ze mną?”, zapytałam po chwili wahania.

„Absolutnie nie,” odpowiedział. „Lubię Cię i chcę być z Tobą. Po prostu chcę, aby nasze oczekiwania w związku były jasne. Nie weźmiemy ślubu. Jeśli byłbym monogamiczny, to okłamałbym Cię zostając się z Tobą dla własnej wygody podczas gdy w tajemnicy szukałbym kogoś innego.”

“Więc chodzi Ci o to, że potrzebujesz więcej czasu, aby zrozumieć czy możemy być partnerami?”

„Mówię Ci wyraźnie, że po dwóch miesiącach razem nie pasujemy do siebie jako para, która zacznie rodzinę”.

Przestałam słuchać. Za bardzo bolało. To nie był pierwszy raz kiedy mężczyzna mnie odrzucił. Patrząc na otaczające nas szczęśliwe pary, nie rozumiałam dlaczego nie powiedział mi tego w innym miejscu lub przez telefon. Straciłam apetyt, a łzy zaczęły mnie dusić. Poszłam do łazienki się wypłakać. Wszystko, co chciałam zrobić, to zabrać swoje rzeczy, uciec od niego i nigdy więcej go nie zobaczyć. Nie byłam zła na niego. Bardziej byłam zła na siebie, że doszło do tej sytuacji. Kiedy wróciłam do stołu, oznajmiłam, że wychodzę.

„Proszę, zostań jeszcze trochę”, naciskał. “Jeśli pójdziesz teraz, będziesz się źle czuła. Słuchaj, ja naprawdę Cię kocham. Spędziliśmy razem szczęśliwe dwa miesiące. Pamiętasz naszą wycieczkę do Oxfordu?” Wtedy dodał, „Podczas tego czasu nie spałem z nikim innym. Wierzysz mi, prawda?”

Wierzyłam we wszystko, co mówił. Wiedziałam, że mnie kocha, ale czułam się bardzo zagubiona.

“Czego w takim razie chcesz?” Zapytałam.

„Jesteś monogamiczna, więc może będzie lepiej jeśli zostaniemy przyjaciółmi. Tak bardzo jak chcę być z Tobą, nie chcę Cię skrzywdzić.”

Wyszłam z restauracji cała roztrzęsiona. Wiele razy powiedział, że chcę się ze mną spotykać, ale z powodu mojej reakcji stwierdził, że lepiej jeśli zostaniemy przyjaciółmi. Było w nim coś, co kazało mu ufać.

Nie rozmawialiśmy ze sobą przez parę dni. Później zgodziliśmy się na zostanie przyjaciółmi, ale nadal byłam na niego zła. Pragnęłam go bardziej niż myślałam. Miałam nadzieję, że mężczyzna którego kochałam zmieni zdanie i z czasem straci zainteresowanie w poliamorii.

Poddałam się swojemu pragnieniu i spałam z nim. Było mi dobrze w jego towarzystwie. On dbał o mnie i wspierał mnie. Czasami marzyłam, że jesteśmy w monogamicznym związku. Ponieważ mogliśmy spotykać się z innymi ludźmi, spotkałam muzyka z Australii, który przeprowadził się do Londynu. Chociaż powiedziałam im obu o sobie, wydawało mi się, że ich oszukuje i być może nawet siebie.

Wszystko się zmieniło, kiedy zdecydowałam się przetestować ich miłość. Zaprosiłam ich obu na obiad. Wydawało mi się, że będą o mnie walczyć.

Pierwszy partner spotkał mnie w restauracji. Drugi pojawił się dwadzieścia minut później. Przedstawiłam ich sobie.

Od razu zaczęli ze sobą rozmawiać. Oczekiwałam, że ich męskie ego zderzą się ze sobą i doprowadzą do słownej walki i agresywnego języka. Nie zauważyłam jednak żadnej nienawiści. Zachowywali się bardzo łaskawie, wzajemnie rozpoznając swoje słabości i zalety. Dla mnie wszystko się zmieniło i poczułam ogromną ulgę.

Nadal spotykałam się z nimi oboma. Bardzo ze sobą rywalizowali, każdy starał mi się przypodobać na własny sposób. Z pierwszym partnerem wyjeżdżaliśmy na wycieczki, odkrywaliśmy nowe miejsca. Urodził się w zamożnej rodzinie i nigdy nie musiał pracować, aby żyć więc mieliśmy dużo wolnego czasu, aby robić co tylko chcieliśmy. Drugi partner był zawsze zajęty, ale kochał jeść i tańczyć i miał świetne poczucie humoru (czego nie mogę powiedzieć o pierwszym). Otrzymywałam tak wiele z obu związków.

Zmiana zdania zajęła mi sześć miesięcy. Zdałam sobie sprawę z siły poliamorii, możliwość cieszenia się dwoma światami oferowana mi przez dwóch różnych mężczyzn.

Patrząc wstecz, zastanawiam się co by się wydarzyło gdybym podążyła monogamiczną kulturą i musiała wybrać jednego z nich. Z pewnością nie byłabym tak szczęśliwa i wiele by mnie ominęło.

Dzisiaj jednocześnie kocham dwóch mężczyzn. Po prostu czuje się dobrze. Nie określam siebie jako poliamorysta, ponieważ kiedy znajdę mężczyznę za którego chcę wyjść i zacząć z nim rodzinę, prawdopodobnie znów będę monogamiczna. W każdym bądź razie, jestem wdzięczna za to niesamowite przeżycie z dwoma mężczyznami którzy mnie kochają i szanują siebie nawzajem.

English | Copyright 2016 © Polyamory Dating LTD.

Show author info
Tany
By

Pleased to meet you! I created this site in order to encourage people to try polyamorous relationships and bring them together. My articles are written with an experience of over twenty years in various polyamorous relationships. I share with you my experience and insight through the numerous relationships I’ve had in the hope you’ll find answers to your questions from someone living a free life. (read more).

Leave a Reply

Be the First to Comment

wpDiscuz
Yes No